W moim życiu zjawiłaś się nagle, jak obłok na niebie. Teraz myślę ciągle o Tobie i smutno mi bez Ciebie.
Choć mi smutno, nadziei nie tracę, że rozłąka przeminie jak sen, znów pod rękę pójdziemy na spacer, musi przyjść... i nadejdzie ten dzień!
Jest coś takiego, czego pragnę, za czym po nocach szlocham, bowiem pragnę powiedzieć, jak Cię ogromnie kocham.
Wszystko można zapomnieć, radość, smutek i łzy, ale nie można zapomnieć kogoś Takiego jak Ty.
Kiedy Ciebie nie ma, nie ma pięknych słów. Są tylko marzenia, że spotkamy się znów.
Mój kwiatuszku, mój wspaniały. Mój jedyny ukochany. Moje serce Ciebie chce, cierpi kiedy nie ma Cię.
Czekam już chyba wiek cały, aby wreszcie ujrzeć Cię. Abyś wziął mnie w swe ramiona i powiedział "Kocham Cię".
Gdy patrzę w okno nocą, to płakać mi się chce. Tak długo muszę czekać, by znów zobaczyć Cię.
Czekam na Twój głosik słodki. Czekam też na Twoje stopki. Niecierpliwię się i jęczę. Gdzie Ty jesteś moje serce?
Gdybym tak tylko mógł mieć znowu szansę bycia razem z Tobą, to moje życie nabrałoby znowu sensu.